Proxy, VPN i Tor - podobieństwa i różnice

Proxy, VPN i TorInternet to niezawodne źródło informacji. Jednak nie tylko o świecie, ale i... o nas samych.

Trudno się więc dziwić, że z takiego "dobrodziejstwa" tak chętnie korzystają cyberprzestępcy. Aby ochronić prywatność i poufne informacje, wymyślane są coraz to nowsze sposoby służące zabezpieczeniu połączeń internetowych. Zaliczyć do nich możemy między innymi proxy, VPN oraz Tora. Które z tych narzędzi jest najskuteczniejsze? Jakie są ich wady i zalety? Tego dowiesz się z tego artykułu.

Specyfika proxy, VPN oraz Tora

Proxy to serwer, który działa, jak pewnego rodzaju pomost pomiędzy użytkownikiem, a internetem - jest pośrednikiem. Dzięki temu cały ruch identyfikowany jest jako pochodzący z adresu IP proxy - po naszym rzeczywistym ślad się zaciera. Proxy umożliwia dzięki temu ukrycie posiadanego przez nas IP - taką funkcję oferują niektóre serwery proxy, tzw. proxy anonimowe.

Na podobnej zasadzie działa VPN (Virtual Private Network). W najprostszym tłumaczeniu, jest to wirtualna sieć prywatna. Innymi słowy to tunel, przez który płyną zaszyfrowane dane z komputera użytkownika. W dalszej kolejności trafiają one na zewnętrzny serwer posiadający swój indywidualny adres IP, a dopiero po jego opuszczeniu do Internetu. Zarówno proxy, jak i VPN kierują więc nasz ruch sieciowy przez specjalny serwer zamiast bezpośrednio z naszego komputera. W efekcie możemy stworzyć wrażenie, jakbyśmy byli w innym miejscu - na innym kontynencie, w innym kraju czy mieście - wszystko zależy od lokalizacji serwera, do którego jesteśmy podłączeni. W przeciwieństwie do proxy, VPN oferuje bardzo wysoki poziom szyfrowania połączenia, bo aż do 256 bitów i jest zdecydowanie bardziej rozbudowanym narzędziem. W tym przypadku transmisja danych odbywa się w oparciu o specjalne protokoły VPN, które zapewniają wysokie bezpieczeństwo.

Na podobnej zasadzie działa Tor. To wirtualna sieć, której zadaniem jest ochrona przed analizą ruchu sieciowego i w konsekwencji zapewnienie użytkownikom niemal anonimowego dostęp do Internetu. Jak to możliwe? Sygnał nie jest bowiem przekazywany bezpośrednio, ale poddawany wielokrotnemu szyfrowaniu. Na dodatek przechodzi przez kilka serwerów, zanim dotrze do docelowego miejsca w sieci. Przekierowania pomagają - kolokwialnie mówiąc - zgubić trop. Niestety droga sygnału jest dość długa. To w kolei przekłada się na prędkość i płynność działania internetu, co jest główną wadą tego rozwiązania.

Na co się zdecydować?

Odpowiedź na to pytanie jest niezwykle trudna. Zacznijmy jednak od kwestii podstawowej - każde z powyższych narzędzi ma na celu zwiększyć naszą prywatność w internecie. Wszystkie trzy pomagają mniej lub bardziej skutecznie ukryć adres IP użytkownika. Każde jednak na swój sposób, różniący się między sobą. Które więc wybrać? Wszystko zależy od potrzeb i oczekiwań co do takiego narzędzia.

Wygodę, skuteczną ochronę i bezpieczeństwo zapewnia w całości VPN. Poza tym daje możliwość szyfrowania oraz kompresji przesyłanych informacji, co znacznie utrudnia ich przechwycenie przez niepowołane osoby.

W przypadku proxy niestety każdy może przechwycić nasze dane, gdyż mało kiedy stosują one zaawansowane szyfrowanie. Nieco lepiej wygląda sprawa w przypadku proxy anonimowych i prywatnych, jednak wciąż nie jest to ochrona równie skuteczna jak ma to miejsce w przypadku korzystania z VPN.

Z kolei Tor z racji dużej anonimowości oprócz osób którym bardzo zależy na ochronie prywatności w sieci, jest również wykorzystywany do przesyłania nielegalnych treści przez świat przestępczy. Dlatego też jest bardzo często kontrolowany przez organy rządowe wielu państw. W efekcie możemy stać się podejrzanym tylko dlatego że... korzystamy z Tor.

Wybór odpowiedniego narzędzia należy do użytkownika. Trzeba rozważyć wszystkie za i przeciw poszczególnych rozwiązań i zdecydować się na najlepsze.

Artykuł przygotowany przez serwis dobryvpn.pl, gdzie znajdziesz poradniki związane z bezpieczeństwem i prywatnością w sieci.

Ocena: 5.0

Komentarze