Jaki samochód do 10 tys. zł wybrać?

Auta do dziesięciu tysięcy10 tysięcy złotych to już dość sympatyczna kwota, za która można kupić całkiem niezłe auto. Różnorodność ofert w tym przedziale cenowym nie ogranicza dziś kupującego do jednego modelu. Warto jednak przed zakupem przyjrzeć się swoim potrzebom.

(Nie)przewidziane wydatki poboczne

Tanich aut jest na rynku wiele, jednak im tańsze tym na pewno w gorszym stanie. Co za tym idzie, będziemy musieli więcej pieniędzy włożyć w ewentualne naprawy, utrzymanie samochodu czy koszty eksploatacji.

Wraz z popularnością danej marki rośnie ilość dostępnych części, a to ważne, jeśli nie kupujemy auta z salonu i to nie serwisy będą go naprawiać. Samochód do 10 tysięcy złotych będzie na pewno używanym, często też już powypadkowym, a na pewno wielokrotnie naprawianym. W tym przedziale cenowym do wyboru najwięcej będzie aut z roczników 1990-2005. Do wartych uwagi można zaliczyć Volkswageny i Ople ze względu właśnie na tanie części i łatwą ich dostępność.

Samochód to nie tylko wygoda, ale też płacone co roku obowiązkowe ubezpieczenie, którego wysokość również zależy od marki oraz pojemności silnika. Marki sympatyzujące z niskim OC to m.in. Skoda, Dacia, Suzuki czy Opel. Jednym z drożej wycenianych ubezpieczeń charakteryzują się BMW.

Spalanie i moc pod maską

Codzienność każdego kierowcy to paliwo. Warto zastanowić się czy lepszy dla nas jest diesel czy benzyna.

Jeśli auto ma służyć do jazdy wyłącznie po mieście, do pracy i z powrotem, warto rozważyć zakup benzyny z dodatkową opcją gazu. Tu polecamy m.in. Opla Astrę czy też Fiata Pandę II. Ten ostatni dobrze współgra z instalacją gazową, a w dodatku należy też do grupy samochodów, do których części są naprawdę tanie.

Diesle lubią długie, spokojne trasy i wtedy też osiągają mniejsze zużycie. Audi świetnie sprawdzają się z bardzo popularnym silnikiem 1.9 TDI. Przy małym spalaniu osiągają naprawdę dobre wyniki, a zadbana A3 może zejść nawet do 5l/100km. Choć zgrabne i wszędzie się zmieszczą, nie są pojemne, więc jeśli zależy nam na czymś większym, można rozejrzeć się za audi A4 B5. Jest to naprawdę polecany model w zakresie cenowym do 10 tysięcy.

Wspomniany silnik świetnie sprawdzi się również w Volkswagenie Passacie B5. Decydując się na kombi dodatkowo zyskamy sporo miejsca do przewozu większych paczek.

Mniejszym silnikiem, bo 1.6, charakteryzuje się Honda Civic, choć na awaryjność rzadziej narzekają właściciele Hond Accord. W obu przypadkach mowa o modelach z początku XXI wieku, czyli roczniki 2000-2002. Sam kiedyś zastanawiałem się nad zakupem tej pierwszej, bo oprócz zalet technicznych dodatkowo zachwycił mnie jej opływowy kształt.

Również z podobnej wielkości silnikiem, ale za to dużym bagażnikiem uraczy nas Peugeot Partner. Fajną, rodzinną opcją jest Mazda Premacy, najlepiej w benzynie, a z kolei dla fanów sportowych aut ciekawą propozycję ma Toyota Yaris I TS, z silnikiem 1.5 w benzynie.

Jeśli już przy Toyotach jesteśmy, to w granicach 10 tysięcy złotych znajdziemy więcej modeli wartych uwagi, jak choćby bardzo popularna w latach 90. Toyota Corolla. Te japońskie modele nie są zaliczane do awaryjnych, a starsze roczniki to naprawdę fajna, tania opcja. Ich wygląd również nie powinien wzbudzić zastrzeżeń.

Przemyślany zakup

Jakiekolwiek auto wybierzemy, zakup warto dobrze przemyśleć pod każdym względem, a sam samochód zabrać na warsztat do oceny profesjonalnego mechanika, który podpowie czy kupujemy praktyczne narzędzie do przemieszczania się czy skarbonkę pełną usterek, która pochłonie nasze oszczędności.

Materiał przygotowany przez serwis ogłoszeniowy Sprzedawacz.pl (https://sprzedawacz.pl/motoryzacja).

Komentarze

Rafał
Za 10k można już kupić fajne autko - jakie kwestia gustu. Warto też kupić dobre ubezpieczenie OC jakie - www.promocjeo.pl/tanie-oc/